13 kwietnia obchodzimy Dzień Pamięci Zbrodni Katyńskiej.
5 marca 1940 r. przyjęto wniosek Ławrientija Berii o rozstrzelaniu tysięcy polskich jeńców wojennych. Pod wnioskiem tym podpisał się Józef Stalin. Sprawy jeńców miały być rozpatrzone w trybie specjalnym, bez przeprowadzania śledztwa, bez stawiana zarzutów, bez wzywania oskarżonych i bez aktu oskarżenia. W pierwszej kolejności przystąpiono do likwidacji obozu w Kozielsku. Ofiary mordowano strzałem w tył głowy i grzebano w masowych grobach w Lesie Katyńskim. Było 4410 ofiar. Jeńcy z obozu w Starobielsku ginęli w siedzibie NKWD w Charkowie, a ich ciała zakopywano w podmiejskich Piatichatkach. W ten sposób zamordowano 3896 osób. Więźniów z Ostaszkowa rozstrzeliwano w gmachu NKWD w Kalininie (obecnie Twer), a pochowano ich w Miednoje. Zabitych więźniów było 6314. Równolegle z likwidacją obozów jenieckich, rozpoczęła się akcja „rozładowywania” sowieckich więzień na Ukrainie i Białorusi. Objęci nią zostali Polacy, którzy po 17 września 1939 r. byli aresztowani i osadzeni w tych więzieniach. W ten sposób zginęło 7305 osób. Łącznie Sowieci skrytobójczo stracili 21768 niewinnych ludzi. Zamordowano tysiące oficerów i funkcjonariuszy Wojska Polskiego, Policji Państwowej, Korpusu Ochrony Pogranicza i Straży Więziennej oraz licznych przedstawicieli inteligencji II Rzeczypospolitej.
Pomimo, że nasza wiedza o tej zbrodni jest stosunkowo duża, to do dziś spora część ważnych źródeł jest utajniona. Upominamy się o całą prawdę o zbrodni katyńskiej, bo jesteśmy to winni zamordowanym oficerom, znanym i jeszcze tym bezimiennym.




Godziny otwarcia: Wtorek, Czwartek 9:00 - 16:00 | Środa, Piątek 11:00 - 18:00 | Niedziela 11:00 - 17:00